piątek, 10 stycznia 2014

Taniec światłem

2 komentarze:

Barbara Silver pisze...

Powiedz mi: Skąd wiedziałaś? To jakaś telepatia, słowo daję, jestem w szoku. Zanim usiadłam do kompa, porządkując rzeczy w domu, myślałam o różnych kwestiach naukowych, z których wszystko wydaje mi się jasne, poza jednym: co towarzyszy mi od lat. W snach, poprzez mojego Przewodnika, w zapiskach ze Starożytności, to jedno o Plejadach (pisałam o tym na Minosie, cykl mity greckie). To jedno mi się nie zgadza i nie wiem dlaczego. Każdej zimy w PL obserwuje ich obłok na nocnym niebie, jeśli tylko pogoda pozwala. Zawsze czuję w związku z Plejadami silne emocje, choć nie wiem dlaczego. Także dzisiaj o nich myślałam.
A filmik: Cudowny, gra światłem, taniec, niesamowita improwizacja. Dzięki za polecenie, pożyczam na Gplus. Pozdrawiam i ściskam serdecznie :) :*

IwoX pisze...

Coś z tą telepatią musi być na rzeczy, bo to już nie pierwszy raz tak mi się myśli zbiegają z drugą osobą:)
A jeśli chodzi o Plejady, to bardzo je lubię. Zatem, jak zobaczyłam, że jakiś pokaz taneczny nazwano "Pleiades" od razu mnie zaciekawiło, co to może być? I zachwyciła mnie ta improwizacja:)

Pozdrowienia cieplutkie i uściski!:)***