wtorek, 30 grudnia 2014

Jeżeli porcelana...


 Jeżeli porcelana, to wyłącznie taka,
której nie żal pod butem tragarza lub gąsienicą czołgu;
jeżeli fotel, to niezbyt wygodny, tak aby
nie było przykro podnieść się i odejść;
jeżeli odzież, to tyle, ile można unieść w walizce,
jeżeli książki, to te, które można unieść w pamięci,
jeżeli plany, to takie, by można o nich zapomnieć,
kiedy nadejdzie czas następnej przeprowadzki
na inną ulicę, kontynent, etap dziejowy
lub świat:
kto ci powiedział, że wolno ci się przyzwyczajać?
kto ci powiedział, że cokolwiek jest na zawsze?
czy nikt ci nie powiedział, że nie będziesz nigdy
w świecie
czuć się jak u siebie w domu?

(Stanisław Barańczak)

2 komentarze:

Barbara Silver pisze...

Zgadzam się z każdym słowem, nic dodać, nic ująć. Staram się nieść przez życie tę dewizę, bo święcie wierzę, że liczy się to jacy jesteśmy, co wiemy i kogo koffamy. Reszta, to tylko dodatki.

Pozdrawiam cieplutko :*** :)))

IwoX pisze...

Dokładnie Basiu:)