niedziela, 8 stycznia 2012
niedziela, 1 stycznia 2012
sobota, 31 grudnia 2011
Podsumowanie roku 2011
Aliedora 25.01.2011
Taniec Buyo
Taniec Tribal Fusion i Zespół Barbary Ilczuk
Taniec z Wachlarzami Bojowymi
Londyn w lutym
Bretania na przełomie lipca i sierpnia
Nidzica w czerwcu
Kupiłam mieszkanie
Wystawa Ilustracji Książkowej w Trafficu - 30.05.2011
Wystawa Ilustracji Komiksowej w Trafficu - 26.10.2011 (Wernisaż)
Zaczęłam się uczyć hiszpańskiego
Poznałam wielu ciekawych ludzi
Lie to me i Defying Gravity
A na zakończenie roku magicznie zaczął padać śnieg:)
I dostałam List - od JC.
Taniec Buyo
Taniec Tribal Fusion i Zespół Barbary Ilczuk
Taniec z Wachlarzami Bojowymi
Londyn w lutym
Bretania na przełomie lipca i sierpnia
Nidzica w czerwcu
Kupiłam mieszkanie
Wystawa Ilustracji Książkowej w Trafficu - 30.05.2011
Wystawa Ilustracji Komiksowej w Trafficu - 26.10.2011 (Wernisaż)
Zaczęłam się uczyć hiszpańskiego
Poznałam wielu ciekawych ludzi
Lie to me i Defying Gravity
A na zakończenie roku magicznie zaczął padać śnieg:)
I dostałam List - od JC.
wtorek, 20 grudnia 2011
Coś pięknego świątecznego
W tym roku pomyślałam, że być może Święta to jednak rzeczywiście szczególny czas. Być może naprawdę istnieje coś takiego, jak Magia Świąt? Być może jest w tym jakieś czarodziejstwo? Tylko trzeba je w sobie odnaleźć...
Kate Bush - 50 Words For Snow
1 drifting
2 twisting
3 whiteout
4 blackbird braille
5 Wenceslasaire
6 avalanche
Come on man, you've got 44 to go,
Come on man, you've got 44 to go.
Come on man, you've got 44 to go,
Come on man, you've got 44 to go.
7 swans-a-melting
8 deamondi-pavlova
9 eiderfalls
10 Santanyeroofdikov
11 stellatundra
12 hunter's dream
13 faloop'njoompoola
14 zebranivem
15 spangladasha
16 albadune
17 hironocrashka
18 hooded-wept
Come on Joe, you've got 32 to go,
Come on Joe, you've got 32 to go.
Come on now, you've got 32 to go,
Come on now, you've got 32 to go.
Don't you know it's not just the Eskimo.
Let me hear your 50 words for snow.
19 phlegm de neige
20 mountainsob
21 anklebreaker
22 erase-o-dust
23 shnamistoflopp'n
24 terrablizza
25 whirlissimo
26 vanilla swarm
27 icyskidski
28 robber's veil
Come on Joe, just 22 to go,
Come on Joe, just 22 to go.
Come on Joe, just you and the Eskimos,
Come on now, just 22 to go.
Come on now, just 22 to go,
Let me hear your 50 words for snow.
29 creaky-creaky
30 psychohail
31 whippoccino
32 shimmerglisten
33 Zhivagodamarbletash
34 sorbetdeluge
35 sleetspoot'n
36 melt-o-blast
37 slipperella
38 boomerangablanca
39 groundberry down
40 meringuerpeaks
41 crème-bouffant
42 peDtaH 'ej chIS qo'
43 deep'nhidden
44 bad for trains
45 shovelcrusted
46 anechoic
47 blown from polar fur
48 vanishing world
49 mistraldespair
50 snow
2 twisting
3 whiteout
4 blackbird braille
5 Wenceslasaire
6 avalanche
Come on man, you've got 44 to go,
Come on man, you've got 44 to go.
Come on man, you've got 44 to go,
Come on man, you've got 44 to go.
7 swans-a-melting
8 deamondi-pavlova
9 eiderfalls
10 Santanyeroofdikov
11 stellatundra
12 hunter's dream
13 faloop'njoompoola
14 zebranivem
15 spangladasha
16 albadune
17 hironocrashka
18 hooded-wept
Come on Joe, you've got 32 to go,
Come on Joe, you've got 32 to go.
Come on now, you've got 32 to go,
Come on now, you've got 32 to go.
Don't you know it's not just the Eskimo.
Let me hear your 50 words for snow.
19 phlegm de neige
20 mountainsob
21 anklebreaker
22 erase-o-dust
23 shnamistoflopp'n
24 terrablizza
25 whirlissimo
26 vanilla swarm
27 icyskidski
28 robber's veil
Come on Joe, just 22 to go,
Come on Joe, just 22 to go.
Come on Joe, just you and the Eskimos,
Come on now, just 22 to go.
Come on now, just 22 to go,
Let me hear your 50 words for snow.
29 creaky-creaky
30 psychohail
31 whippoccino
32 shimmerglisten
33 Zhivagodamarbletash
34 sorbetdeluge
35 sleetspoot'n
36 melt-o-blast
37 slipperella
38 boomerangablanca
39 groundberry down
40 meringuerpeaks
41 crème-bouffant
42 peDtaH 'ej chIS qo'
43 deep'nhidden
44 bad for trains
45 shovelcrusted
46 anechoic
47 blown from polar fur
48 vanishing world
49 mistraldespair
50 snow
I mój ukochany utwór z tej płyty
sobota, 17 września 2011
sobota, 3 września 2011
wtorek, 3 maja 2011
Defying Gravity
Serial 2009
Grupa astronautów wyrusza na misję – prawdziwą wycieczkę dookoła Układu Słonecznego – sześc lat – siedem planet. Na pokładzie swojego statku kosmicznego – Antaresa – nie są jednak sami. Jest z nimi tajemnicza siła, która stale wpływa na ich los. Serial reklamowany i rzeczywiście będący typową space operą. Opowiadający o zmaganiach astronautów z samymi sobą i przeciwnościami losu. Ciekawe połączenie science-fiction z naukowym realizmem. Niestety mimo ciepłego przyjęcia zdjęty z anteny ABC po kilku odcinkach. W innych krajach wyświetlono pełny pierwszy sezon – drugi jednak nigdy nie powstanie.
Więcej o serialu polecam poczytać na stronie:
http://anhelli-anhelli.blogspot.com/2011/03/defying-gravity-2009-misja-antares.html
A dla mnie to piękny, mądry film.
O Wszechświecie, którego nie znamy.
O Wszechświecie, za którym tęsknię.
O Wszechświecie, który ciągle jest moim niespełnionym marzeniem...
Ale, kto wie... kto wie... może jednak dożyję kawy na księżycu, albo chociaż na orbicie.
Największe marzenie? - na dzień dzisiejszy tylko jedno - zobaczyć Ziemię z kosmosu.
Grupa astronautów wyrusza na misję – prawdziwą wycieczkę dookoła Układu Słonecznego – sześc lat – siedem planet. Na pokładzie swojego statku kosmicznego – Antaresa – nie są jednak sami. Jest z nimi tajemnicza siła, która stale wpływa na ich los. Serial reklamowany i rzeczywiście będący typową space operą. Opowiadający o zmaganiach astronautów z samymi sobą i przeciwnościami losu. Ciekawe połączenie science-fiction z naukowym realizmem. Niestety mimo ciepłego przyjęcia zdjęty z anteny ABC po kilku odcinkach. W innych krajach wyświetlono pełny pierwszy sezon – drugi jednak nigdy nie powstanie.
Więcej o serialu polecam poczytać na stronie:
http://anhelli-anhelli.blogspot.com/2011/03/defying-gravity-2009-misja-antares.html
A dla mnie to piękny, mądry film.
O Wszechświecie, którego nie znamy.
O Wszechświecie, za którym tęsknię.
O Wszechświecie, który ciągle jest moim niespełnionym marzeniem...
Ale, kto wie... kto wie... może jednak dożyję kawy na księżycu, albo chociaż na orbicie.
Największe marzenie? - na dzień dzisiejszy tylko jedno - zobaczyć Ziemię z kosmosu.
Załoga
Subskrybuj:
Posty (Atom)






