Zdjęcia - Joel Robison kanadyjski fotograf.
wtorek, 11 marca 2014
wtorek, 11 lutego 2014
Zimowa Baśń o Wiośnie
Балада
про принцесу
(Rusłana)
Дальня путь лежить
Через хмари і небес блакить,
Там в чужім краю
Не знайде вона любов свою,
Бо вбиває золото красу.
Вона була подібна до сонця -
Принцеса луків.
Вона одна володарка лісу -
Тварин і птахів.
Зростаючи в некошених травах -
Серед лілей.
Вона була променем світла -
Серед людей.
Тільки не знайшла все,
До чого прагнула душа.
Золото й парча залишили
Обпік на плечах
І отруту смерті на устах.
Вона була неначе дитина -
Принцеса луків.
Вона одна володарка лісу -
Тварин і птахів.
Зростаючи в некошених травах -
Серед лілей.
Вона була дитиною світла -
І світлом людей.
Але ніхто не в силах
Згасити сонце в безодні зла,
Ніхто не в силах спинити розталь,
Вір, я жива...
Па-па-па...
Побачиш там до небокраю -
Зелень луків.
Побачиш сам володарку лісу -
Тварин і птахів.
Я там живу де сонце розквітло -
Серед лілей.
Назвеш мене принцесою світла
І світлом людей.
Знову я прийду до тебе,
Я з'явлюсь у світлу мить,
Тільки треба справді вірити...
Я тобі в частинку неба
Назбираю всю блакить,
Тільки треба справді вірити...
А коли зберуться хмари над землею,
Не забудь, через сонячні луки
В казку путь...
sobota, 8 lutego 2014
Pieśń Dziecka
Istnieje w Afryce plemię, w którym wiek życia człowieka nie jest liczony od momentu jego urodzin ani od poczęcia, ale od chwili, kiedy dziecko pojawiło się w umyśle swojej matki. Gdy matka podejmuje decyzję o pojawieniu się dziecka, oddala się od współmieszkańców plemienia, siada samotnie pod drzewem i medytuje wsłuchując się w pieśń w jej duszy, aż wychwyci melodię, która rozbrzmiewa dla jej przyszłego dziecka.
Kiedy wysłucha tej pieśni uważnie, wraca do plemienia oraz mężczyzny, który zostanie ojcem jej dziecka, a następnie ona sama uczy go owej pieśni. Później, po fizycznym poczęciu dziecka, razem śpiewają ją zapraszając tym dziecko do pojawienia się go w łonie swej matki.
Wreszcie, gdy kobieta jest w ciąży, melodii tej pieśni uczy położnej, starsze kobiety w jej wiosce. Dzięki temu, kiedy już dziecko zaczyna się rodzić, kobiety asystujące przy narodzinach śpiewają ją dziecku witając je. Pieśni tej, gdy dziecko rośnie, są uczeni pozostali członkowie plemienia, by o jakimś czasie, kiedy dziecko będzie starsze i spotka je jakaś przykrość, upadnie, zrani się – każdy potrafi pocieszyć dziecko śpiewając mu jego pieśń – tak samo gdy zrobi coś dobrego.
W okresie inicjacji, a także przy okazji innych rytualnych obrzędów, dziewczynka czy chłopiec, a następnie dziewczyna czy młodzieniec, wysłuchuje jej, a brzmi ona jako wyraz radości i czci dla tego wydarzenia. Towarzyszy im przez całe życie – śpiewają ją także razem podczas zaślubin. Także u schyłku życia człowieka, a później, kiedy umiera, pieśń ta jest pożegnalną i ostatnią muzyką, którą słyszy.
Sławek Madaliński na podstawie Sobonfu Some: Welcoming Spirit Home: Ancient African Teaching to Celebrate Children and Community,
piątek, 7 lutego 2014
Słowa, słowa, słowa...
Kas siis selle maa keel
Laulutuules ei või
Taevani tõustes üles
Igavikku omale otsida?
Laulutuules ei või
Taevani tõustes üles
Igavikku omale otsida?
Czy nie mógłby język,
Unosząc się w niebiosa,
W wietrze zaklęć
Szukać nieskończoności?
-
-
-
- Kristjan Jaak Peterson
-
-
czwartek, 6 lutego 2014
środa, 5 lutego 2014
niedziela, 2 lutego 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)




